Garnitur to nie dwie przypadkowe części ubrania
To precyzyjnie dopasowany zestaw, w którym marynarka i spodnie muszą wyglądać jak zespół, nie jak obcy sobie ludzie w windzie. Ten sam odcień. Te same proporcje. Kanty w spodniach dokładnie tam, gdzie być powinny.
W domowej pralce garnitur przechodzi transformację, której nikt nie zamawiał. Marynarka kurczy się bardziej niż spodnie. Kolor marynarkiwyblakłszy niż spodni. Efekt? Komplet, który przestał być kompletem. My upieramy się, żeby garnitur po praniu wyglądał jak przed praniem, tylko czysty.
Co może pójść nie tak
Marynarka XXL na spodnie M
Wełna kurczy się przy zbyt wysokiej temperaturze. Problem w tym, że marynarka i spodnie mogą kurczyć się w różnym tempie. Efekt: garnitur, w którym górna i dolna część należą do dwóch różnych rozmiarów.
Marynarka jak worek, spodnie bez kantów
Konstrukcja garnituru to więcej niż tkanka. To wyklejenia w ramionach, kształt na klatce, precyzyjne kanty w spodniach. Jeden błąd w praniu i wszystko to przestaje istnieć. Zostaje luźna tkanina bez formy.
Dwie połówki w dwóch odcieniach
Marynarka wisi na wieszaku, spodnie leżą złożone. Spodnie nosi się częściej z innymi marynarkami. W efekcie: kolory płowieją nierównomiernie. Po praniu różnica staje się jeszcze bardziej widoczna. Garnitur, który był granatowy, teraz jest granatowo-szarawy.
Dlatego pierzemy garnitury jak komplety, nie jak dwie przypadkowe rzeczy. Sprawdzamy, czy kolory będą wyrównane. Upewniamy się, że kanty wrócą na swoje miejsce. I że marynarka z powrotem będzie pasować do spodni.
Jak to robimy
8 kroków, które dzielą garnitur po praniu od garnituru do wyrzucenia
Sprawdzamy, co mamy przed sobą

Każda tkanina ma inny charakter. Wełna, poliester, mieszanka. Sprawdzamy skład, szukamy plam, oceniamy stan wyklejenia w marynarkzie i kantów w spodniach. To nie jest rutynowe spojrzenie, to diagnoza.

Każda tkanina ma inny charakter. Wełna, poliester, mieszanka. Sprawdzamy skład, szukamy plam, oceniamy stan wyklejenia w marynarkzie i kantów w spodniach. To nie jest rutynowe spojrzenie, to diagnoza.
Każda tkanina ma inny charakter. Wełna, poliester, mieszanka. Sprawdzamy skład, szukamy plam, oceniamy stan wyklejenia w marynarkzie i kantów w spodniach. To nie jest rutynowe spojrzenie, to diagnoza.

Usuwamy plamy, zanim trafią do wody

Kawa na marynarce, tłuszcz na spodniach. Każda plama wymaga innego podejścia. Niektóre traktujemy na gorąco, inne na zimno. Niektóre znikają od razu, inne wymagają cierpliwości. Ale znikają.

Kawa na marynarce, tłuszcz na spodniach. Każda plama wymaga innego podejścia. Niektóre traktujemy na gorąco, inne na zimno. Niektóre znikają od razu, inne wymagają cierpliwości. Ale znikają.
Kawa na marynarce, tłuszcz na spodniach. Każda plama wymaga innego podejścia. Niektóre traktujemy na gorąco, inne na zimno. Niektóre znikają od razu, inne wymagają cierpliwości. Ale znikają.

Pierzemy marynarkę i spodnie razem

Garnitur to komplet, więc pierzemy go jako komplet. Ta sama woda, ta sama temperatura, ten sam czas. Dzięki temu kolory pozostają wyrównane, a tkaniny zachowują te same proporcje. Żadnych niespodzianek.

Garnitur to komplet, więc pierzemy go jako komplet. Ta sama woda, ta sama temperatura, ten sam czas. Dzięki temu kolory pozostają wyrównane, a tkaniny zachowują te same proporcje. Żadnych niespodzianek.
Garnitur to komplet, więc pierzemy go jako komplet. Ta sama woda, ta sama temperatura, ten sam czas. Dzięki temu kolory pozostają wyrównane, a tkaniny zachowują te same proporcje. Żadnych niespodzianek.

Płuczemy do czystej wody

Resztki detergentu zostają w tkaninie i tworzą białe smugi po wyschnięciu. Albo przyciągają nowy brud szybciej niż powinny. Płuczemy więc tyle razy, ile trzeba, żeby woda była czysta. Prosta zasada.

Resztki detergentu zostają w tkaninie i tworzą białe smugi po wyschnięciu. Albo przyciągają nowy brud szybciej niż powinny. Płuczemy więc tyle razy, ile trzeba, żeby woda była czysta. Prosta zasada.
Resztki detergentu zostają w tkaninie i tworzą białe smugi po wyschnięciu. Albo przyciągają nowy brud szybciej niż powinny. Płuczemy więc tyle razy, ile trzeba, żeby woda była czysta. Prosta zasada.

Suszymy delikatnie, bez zniekształceń

Suszenie to moment, w którym garnitur albo zachowa swój kształt, albo go straci. Kontrolujemy temperaturę, wilgotność, pozycję. Marynarka na odpowiednim wieszaku, spodnie tak, żeby kanty się nie zmiażdżyły. Bez pośpiechu.

Suszenie to moment, w którym garnitur albo zachowa swój kształt, albo go straci. Kontrolujemy temperaturę, wilgotność, pozycję. Marynarka na odpowiednim wieszaku, spodnie tak, żeby kanty się nie zmiażdżyły. Bez pośpiechu.
Suszenie to moment, w którym garnitur albo zachowa swój kształt, albo go straci. Kontrolujemy temperaturę, wilgotność, pozycję. Marynarka na odpowiednim wieszaku, spodnie tak, żeby kanty się nie zmiażdżyły. Bez pośpiechu.

Rozluźniamy tkaninę parą

Para przywraca tkaninie elastyczność po praniu. Włókna się rozluźniają, drobne zagięcia znikają. To krok przed prasowaniem, który sprawia, że prasowanie będzie gładkie, nie na siłę.

Para przywraca tkaninie elastyczność po praniu. Włókna się rozluźniają, drobne zagięcia znikają. To krok przed prasowaniem, który sprawia, że prasowanie będzie gładkie, nie na siłę.
Para przywraca tkaninie elastyczność po praniu. Włókna się rozluźniają, drobne zagięcia znikają. To krok przed prasowaniem, który sprawia, że prasowanie będzie gładkie, nie na siłę.

Prasujemy z dbałością o detale

Marynarka: klapy, rękawy, plecy, przód. Spodnie: kanty dokładnie tam, gdzie były wcześniej. Prasowanie garnituru to nie przesuwanie żelazka po tkaninie. To odtworzenie kształtu, który garnitur miał przed praniem.

Marynarka: klapy, rękawy, plecy, przód. Spodnie: kanty dokładnie tam, gdzie były wcześniej. Prasowanie garnituru to nie przesuwanie żelazka po tkaninie. To odtworzenie kształtu, który garnitur miał przed praniem.
Marynarka: klapy, rękawy, plecy, przód. Spodnie: kanty dokładnie tam, gdzie były wcześniej. Prasowanie garnituru to nie przesuwanie żelazka po tkaninie. To odtworzenie kształtu, który garnitur miał przed praniem.

Sprawdzamy, czy wszystko się zgadza

Ostatnie spojrzenie przed oddaniem. Kolory wyrównane? Kształt zachowany? Kanty w spodniach ostre? Plamy zniknęły? Jeśli coś jest nie tak, wracamy do odpowiedniego kroku. Garnitur nie wychodzi z pralni, dopóki nie wygląda jak powinien.

Ostatnie spojrzenie przed oddaniem. Kolory wyrównane? Kształt zachowany? Kanty w spodniach ostre? Plamy zniknęły? Jeśli coś jest nie tak, wracamy do odpowiedniego kroku. Garnitur nie wychodzi z pralni, dopóki nie wygląda jak powinien.
Ostatnie spojrzenie przed oddaniem. Kolory wyrównane? Kształt zachowany? Kanty w spodniach ostre? Plamy zniknęły? Jeśli coś jest nie tak, wracamy do odpowiedniego kroku. Garnitur nie wychodzi z pralni, dopóki nie wygląda jak powinien.

Dlaczego prać garnitury u nas
Bo garnitur po praniu powinien wyglądać jak garnitur, nie jak pomyłka
Znamy tkaniny od podszewki
Każdy garnitur to inna historia. Wełna super 120s zachowuje się inaczej niż mieszanka z poliestrempodobnie jak BMW inaczej niż Fiat. Wiemy, jak podejść do każdego.
Traktujemy garnitury jak garnitury
Nie wrzucamy marynarki do bębna z ręcznikami. Nie prasujemy spodni jak koszuli. Każdy element garnituru przechodzi proces, który szanuje jego konstrukcję. Bez skrótów.
Oddajemy na czas
Wesele w sobotę, spotkanie w poniedziałek, rozmowa kwalifikacyjna w czwartek. Terminarz nie czeka. My też nie. Mówimy kiedy odbierzesz garnitur i trzymamy się tego.
Jeśli coś pójdzie nie tak, to my płacimy
Nie ukrywamy się za regulaminami. Jeśli zepsujemy garnitur, pokrywamy koszty. Prosta zasada, którą można sprawdzić. Na szczęście rzadko trzeba.
Profesjonalne pranie garnituru
Marynarka i spodnie, pełen proces
Cena od
87 złOstateczna cena zależy od tkaniny, stanu i ewentualnych plam. Wycena po oględzinach, bez niespodzianek przy odbiorze.
Zobacz też inne usługi
Co mówią klienci
Garnitury, które wróciły z pralni w lepszym stanie niż wyszły
"Szczerze polecam pralnie, oddany garnitur wrócił w lepszej kondycji niż jak kupiony był w sklepie. Na pewno będę wracał z rzeczami z którymi sam sobie nie dam rady :)"
"Cudowna pralnia! Przemiła i profesjonalna obsługa. Pani wysłucha potrzeb klienta, doradzi, porozmawia i zarazi uśmiechem! Przystępne ceny oraz wysoka jakość usług. Garnitur mimo sędziwego wieku po praniu wygląda jakby był świeżo zakupiony. Na pewno jeszcze wiele razy skorzystam z jej usług!"
"Przemiła obsługa, świetny kontakt, dobre ceny. Usługa polegająca na ekspresowym praniu garnituru została wykonana profesjonalnie i zaledwie w kilka godzin. Gorąco polecam!"
Najczęstsze pytania o pranie garnituru
Odpowiadamy na to, o co pytają nas klienci najczęściej - o pranie w pralce, cenę, czas i prasowanie.
Czy można prać garnitur w pralce?
Da się, ale garnitur to nie koszula. Wełna kurczy się w wodzie, wyklejenia w marynarce odklejają się przy wirowaniu, a kanty w spodniach znikają. Największy problem: marynarka i spodnie kurczą się w różnym tempie, więc z kompletu robią się dwa różne rozmiary. Jeśli już próbujesz w domu, to tylko pranie ręczne, letnia woda i suszenie na płasko - ale drogiej wełny lepiej nie ryzykować.
Ile kosztuje pranie garnituru w Lublinie?
Pranie garnituru zaczyna się od 87 zł za komplet - marynarka i spodnie prane razem, żeby wróciły w jednym odcieniu. Ostateczna cena zależy od tkaniny, stanu i ewentualnych plam; wycenę podajemy po obejrzeniu, bez niespodzianek przy odbiorze. Pierzemy też same marynarki i same spodnie - ceny znajdziesz w pełnym cenniku.
Ile trwa pranie garnituru?
Standardowo garnitur jest gotowy w 48 godzin. Jeśli masz spotkanie albo wesele na już, mamy express 24h. Do tego oferujemy odbiór i dostawę na terenie Lublina, więc nie musisz nawet podjeżdżać dwa razy. Termin mówimy przy przyjęciu i się go trzymamy - kalendarz nie czeka, my też nie.
Czy pierzecie samą marynarkę albo same spodnie?
Tak. Nie musisz oddawać całego kompletu - pierzemy osobno marynarkę i osobno spodnie, jeśli tylko jedna część wymaga odświeżenia. Ceny za samą marynarkę i same spodnie są w cenniku i są niższe niż za komplet. Pamiętaj tylko, że przy praniu jednej części kolory obu mogą się z czasem lekko rozjechać - dlatego komplet najlepiej odświeżać razem.
Jak wyprać marynarkę, żeby nie stała się workowata?
Marynarka robi się workowata, gdy woda i wirowanie rozbiją jej wewnętrzną konstrukcję - wyklejenia, watolinę, formę ramion. Domowa pralka tego nie kontroluje. My pierzemy marynarkę w niskiej temperaturze, praktycznie bez wirowania, a kształt przywracamy parą i prasowaniem po suszeniu. Dzięki temu ramiona trzymają linię, a klapy się nie fałdują.
Jak prasować garnitur w domu?
Nigdy nie prasuj marynarki bezpośrednio - błyszczy się i płaszczy. Prasuj przez wilgotną tkaninę albo parą, klapy i rękawy osobno. Spodnie: ułóż kanty równo, jeden na drugim, i też prasuj przez ściereczkę. Szczerze? Garnitur to najtrudniejsza rzecz do wyprasowania w domu - jeśli ma wyglądać jak spod igły, prasowanie parowe zostaw nam.
Przynieś garnitur. Odbierz komplet.
Zadzwoń pod numer +48 503 400 206 lub odwiedź nas na ul. Wrońskiej 2 w Lublinie. Odbiór i dostawa pod drzwi. Rozliczenie po zakończeniu, nie przed.
